piątek, 30 czerwca 2017

Wakacyjne plany


Już jutro lipiec! I całe dwa miesiące wolnego... Hmm, pierwszy tydzień wakacji nie spędziłyśmy za ciekawie - leniłyśmy się w domu (oprócz treningów agility), głównie przez tą pogodę - ciągle pada, wieje... Jednym słowem: masakra. Postanowiłam coś z tym zrobić i teraz niezależnie od pogody będziemy pracować nad takimi rzeczami jak...




MOTYWACJA
Ostatnio ciężko jest mi cokolwiek robić z Nelą, przyczyną tego jest właśnie to, że Nela za bardzo... nie chce.  Gdy już pracujemy, to szybko się zgasza, zniechęca. Łatwo się demotywuje. Nad tym chcemy popracować.


SOCJALIZACJA
Jeżeli śledzicie nasze poczynania to możecie wiedzieć, że Nela miała problem z agresją w stosunku do obcych ludzi, psów (szczególnie tych dużych). Ostatnio to się zmieniło - już lepiej akceptuje nieznajomych (w domu jeszcze nie, ale na spacerze już jest dość ładnie), z psami też już jest ciut lepiej - ale zdarza jej się jeszcze "rzucić" (nie gryząc, ale strasząc innego osobnika). Ostatnio nawet grzecznie wita się z borderami w Annówce, jest progres! Ale nadal będziemy się socjalizować, chodzić na grupowe spacery czy na miasto.


DŁUŻSZE SPACERY (bez smyczy również!)
Ostatnio mamy wielkiego lenia - i mi się nie chce wychodzić gdzieś dalej, i Nela niechętnie się wybiera na dłuższe wędrówki (zapiera się i patrzy na mnie wzrokiem "mama plissss do domku!!!". Stopniowo będziemy wydłużać odległość. Chcę także wyćwiczyć z Nelą przywołanie i ignorowanie rowerzystów, aby możliwe były spacery bez smyczy. Najczęściej puszczam ją tylko w towarzystwie innych psów (jakoś czuję się bezpieczniej), ale chce, aby możliwe było również puszczenie jej podczas gdy jest sama ze mną.



WYPAD DO POZNANIA

Już od daaawna czaję się na to, aby pojechać z Nelą na poznańską cytadelę i spotkać się tam z jakimiś psiarzami. W wakacje będzie na to okazja (mam nadzieję, że nie jedna!) :D A właśnie - może jest tu ktoś z Poznania lub okolic?


OSWAJANIE Z WODĄ
Nela i woda to... nieprzewidywalne połączenie. Raz będzie od niej uciekać, a innym razem sama z siebie wejdzie do wody i będzie sobie biegać (nie raz wbiegła do wody i latała wzdłuż plaży robiąs susy w wodzie :D). Rok temu zdarzyło jej się popłynąć po zabawkę nawet tam, gdzie nie miała już gruntu. Mam nadzieję, że w te wakacje będzie nie jedna taka sytuacja!


ODCHUDZANIE I BUDOWANIE MIĘŚNI
Hmmm... mój piesek (no dobra, nie będę taką wyrodną mamcią - ja też xD) ma trochę zbędnego tłuszczu. Postaramy się go spalić, a zamiast niego wyćwiczyć mięśnie - napakowany york, postrach osiedla! A tak serio, to nie zależy mi na jakiś super mięśniach tylko chociaż na takich leciutkich, a co ważniejsze - na odchudzeniu. Będzie ciężko, bo rodzice i babcia mają tendencję do dokarmiania psiaka...


PSIE SPORTY

Mamy zamiar chodzić jeszcze na treningi agility do Annówki, polecam każdemu serdecznie! Wspaniałe miejsce, cudowni ludzie, cudowne psy <3 Nela się pomału rozkręca w tym sporcie, wierzę, że za jakiś czas zaczniemy biegać już bardziej skomplikowane torki. W wakacje chce też odkurzyć nasze frisbee, ponieważ piesa ma na jego punkcie fioła, a zalega w szafce nieużywane od dawien dawna. :/ Chcemy również wkręcić się w rally-o - może tam się też odnajdziemy? No i mam w planach rozpoczęcie przygody z noseworkiem. Dużo tego, ale myślę, że na wszystko znajdziemy czas.


ZAKUPY

Dusza maniaka się odezwała... Haha ;) No, krótko i na temat - chciałabym kupić parę obróżek (no chociaż z trzy...), jakiś komplecik szelki+obroża+smycz, pullery micro, konga bałwanka (wstyd, że jeszcze nie mamy!) no i może jeszcze jakieś zabaweczki :P Czaję się też na metalowy kennel, ale to za jakiś czas.


WZMOCNIENIE WIĘZI
No i na końcu bardzo ważna rzecz. Nie ma nic wspanialszego od czworonoga witającego Cię w progu drzwi, po pięciominutowej wizycie w osiedlowym sklepie... :P Ważne, aby tej relacji nie zaprzepaścić. Postaram się ją odbudować (bo ostatnio kiepskawo) i wzmocnić.

fot. Kornelia Madeksza

Myślę, że to koniec. I tak planów jest bardzo dużo. Oczywiście chciałabym jeszcze nauczyć ją paru sztuczek i inne takie pierdółki, ale na to będzie czas - wypisałam tutaj te najważniejsze rzeczy, na których chcę się skupić. O postępach będę informować na naszym fanpejdżu (klik!)

Mam nadzieję, że moje plany wypalą - nie chcę, aby kolejne wakacje były zmarnowane. Muszę się wziąć za siebie i wstawać wcześniej, bo w tym tygodniu normą było u mnie wstawanie po 12... :P "Pół dnia" zmarnowanego. A Wy macie jakieś postanowienia na tegoroczne wakacje? Może i u Was pojawił się taki post? Jeżeli tak, piszcie w komentarzach! Z chęcią poczytam :)

Pozdrawiamy,
Dominika & Nela

12 komentarzy:

  1. Ja w tym roku stawiam na rozwój swoich pasji i socjalizację, jeśli chodzi o psa. Przydałoby się też pouczyc czegoś nowego odnośnie fotografii, może nareszcie ogarnąć choć trochę photoshopa, jeśli chodzi o obróbkę zdjęć.

    Pozdrawiam,
    www.kreatywniezpsem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo masz tych planów i mam nadzieję że uda Wam się je wykonać. Nasze już widziałaś, więc nie będę o nich tu pisać ;]
    Pozdrawiamy, A&M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo planów, super! :) Będziemy trzymać kciuki za ich realizację!
    Nela ślicznie wygląda z tą obrożą na pierwszym zdjęciu <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia w realizacji planów. My aktualnie nic nie planujemy, ale za Was trzymamy kciuki! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super plany! Powodzenia! Nie przejmuj się, my też nie mamy bałwanka Konga, więc nie jesteście sami :P I raczej go już nie kupię, bo mamy trzy kongocośki i prawie wcale z nich nie korzystamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ambitnie :D Trzymamy za was kciuki!
    My za rok planujemy zahaczyć Annówkę i Dynamic Dogs <3
    Pozdrawiamy!
    odszczekajtoblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia! Ja mam w planach na wakacje nowe sztuczki, dłuższe spacery, zoolog (wstyd przyznać, że stoi 3 km od mojego domu przez 3 lata i ani razu tam nie byłam!), jakieś zakupy no i dobrze się bawić!
    Pozdrawiam, Psiara i Terrier

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiadają się ciekawe wakacje :). Powodzenia w realizacji wszystkich planów!

    OdpowiedzUsuń
  9. My mamy bardzo podobne plany!My też nie mamy Konga, ale w tej wakacje to się zmieni ;). Ja właśnie ostatnio wstaję bardzo wcześnie, od 4-8 godziny!
    Pozdrawiam i powodzenia w realizacji planów wakacyjnych!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój psiak też ma mały problem z obcymi, ludzie się go boją, ale nie zawsze tak jest, czasem jak coś go napadnie to nie można nad nim zapanować, a czasem udaje, że ludzi wgl nie widzi :D. Taki dziwny przypadek. w te wakacje, będzie trzeba nad tym popracować!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ambitne plany! Niestety u mnie dużo rzeczy planowanych przepadło,ale może chociaż część się uda zrealizować :D A razem z moim łobuzem chętnie wybierzemy się z Wami na spacer jak będziecie w Poznaniu :D
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń